Paweł Kołtuniuk: Jak już faulować to tak, żeby nie rzucił

16 sierpnia 2018

Koszykarski Klub Oleśnica wzmacnia swój skład przed nadchodzącym sezonem. Pierwszym transferem oleśniczan w walce o II ligę jest Paweł Kołutniuk, poznajcie go bliżej! 

Adam Besz: Jak zacząłeś przygodę z koszykówką?

Paweł Kołtuniuk, KK Oleśnica:  Jak byłem w czwartej klasie podstawówki nic nie robiłem oprócz grania na komputerze i majsterkowania z elektroniką, więc mama zapisała mnie na treningi do WKS-u, gdzie trafiłem pod skrzydła trenera Łukasza Nowaka. On zaszczepił we mnie bakcyla do koszykówki, ale musiał odejść i oddać swoje miejsce kolejnemu szkoleniowcowi- Piotrowi Niziołowi. Z kolei on wziął się za mnie twardą, niemalże wojskową ręką, treningi, po których miałem problem wejść po schodach do domu, dyscyplina na i poza boiskiem i tyranie nas psychiczne ,dzięki któremu w wieku 16 lat byliśmy już rosłymi mężczyznami, a nie dziećmi co bardzo przydało mi się za granicą.

Mimo młodego wieku grałeś w brytyjskiej II lidze. Czym się różni od gry w polskich halach?

Do II ligi brytyjskiej trafiłem za sprawą mojej akademii koszykarskiej w Myerscough College. Gra różni się tam, ponieważ jest dużo szybsza i gra się bardzo dużo run&gun, a wysocy zawodnicy muszą być wszechstronni albo spadają na margines. Dlatego też najbardziej odnajduję się w grze w szybkim ataku albo kontrze gdzie na parkietach polskich, prawie każda drużyna ma ”drwala” ponad 100 kg, który po prostu masakruje pole trzech sekund.

Trener Gliniak i jego genialna charyzma dużo daje zawodnikowi?

Jeszcze nie miałem przyjemności osobiście grać pod okiem trenera Gliniaka ,ale słyszałem bardzo dużo dobrego na jego temat od kolegów. Jego nastawienie i twarda ręka na pewno pomagają zawodnikom i drużynie, gdyż nie ma samowolki i każdy ma grać to w czym jest dobry i trzymać określonej roli zamiast kreślić kwadratowe jaja bez konsekwencji.

Warunki fizyczne pozwalają na więcej w koszykówce?

Myślę, że warunki fizyczne na pewno pomagają zawodnikom, ale nie ma nic za darmo. Niscy zawodnicy muszą więcej pracować na siłowni, żeby być skocznymi i silniejszymi, wysocy zawodnicy muszą pracować nad zwinnością i szybkością, aby nie być kłodą na boisku, a do tego dochodzą też warunki, które mamy już narzucone od natury. Np. ja wystrzeliłem w górę z wzrostem i skocznością ale nic nie jest idealne ,więc mam jak na swój wzrost małą rozpiętość ramion.

Twoje doświadczenie z gry na parkietach II ligi zaprocentuje w walce o awans z KKO?

Mam nadzieję, że moje doświadczenie z II ligowych parkietów się przyda, na pewno mieliśmy inne założenia taktyczne w obronie jak i ataku, gdyż graliśmy głównie pod jednego strzelca w ataku i nasze zagrywki opierały się na eksploatacji wysokich zawodników, a w obronie graliśmy pod koszem twardo i nieczysto. Myślę, że po wymianie pomysłów i doświadczeń z trenerem Gliniakiem na pewno wymyślimy coś co pomoże drużynie.

Widzisz siebie w jakimś klubie w PLK?

Są to marzenia ściętej głowy, ale marzę o grze dla drużyny z Lublina, ponieważ sam pochodzę z małej mieściny zwanej Włodawą w województwie lubelskim i chciałbym reprezentować swoją ”domową” okolicę.

Jak w dobie internetu zachęcić młodych adeptów do aktywności fizycznej i koszykówki?

Myślę, że tu nie ma złotego środka. Trzeba zaciągnąć na jeden albo dwa treningi i pokazać co oznacza ciężka praca, ale nie jest to dla każdego. Jeżeli ktoś nie chce pracować nad sobą i trenować nie ma co go zmuszać, gdyż będzie to tylko strata czasu bo bez współpracy obu stron nic się nie osiągnie.

Jordan vs Bryant vs James? A może Gortat bądź prezes Stach? Kto według Ciebie jest najlepszym koszykarzem? Jest w tym gronie Twój koszykarski idol?

Zdecydowanie prezes Stach!(śmiech). Myślę, że bez problemu poskładałby tych Lebronów i Bryantów, ale się tego już nie dowiemy, cała kasa z budżetu poszła na rozbudowę klubu i nie mamy, jak ściągnąć ich tutaj, żeby dostali baty od prezesa. A tak na poważnie to jednym z najlepszych i moim absolutnym idolem jest Tmac i cała ekipa Bad Boys. Kocham ich i staram się tak samo, brudno, twardo w obronie i werbalnie. ”Jak już masz faulować to tak, żeby nawet nie rzucił.”

fot. arch. prywatne P.Kołtuniuk

Spodobała Ci się treść artykułu? Podziel się nim ze znajomymi!

Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Brak nadchodzących wydarzeń.






GOK Oleśnica APO logo niebieskie Koszykarski Klub Oleśnica